Medytacje
. NIE PRZYPISYWAĆ SOBIE DARÓW PANA
 
Lectio
W tych samych dniach przybył do Asyżu pewien szlachecki mło­dzieniec z Lukki, chcąc wstąpić do Zakonu. Przedstawiony świętemu Fran­ciszkowi, na kolanach, ze łzami prosił, żeby go przyjął. Mąż Boży, popatrzywszy na niego, zaraz poznał w duchu, że nie kieruje się on du­chem, ale ciałem. Powiedział mu: „O nędzny i cielesny człowieku, dla­czego myślisz, że można kłamać Duchowi Świętemu i mnie? Płaczesz cieleśnie, a serce twe nie przestaje z Bogiem. Idź, ponieważ nie myślisz w sposób duchowy”.
         Zaledwie to powiedział, dają znać, że u drzwi stoją rodzice, pragnący syna odebrać i z zabranym wrócić. Ten wyszedł do nich na zewnątrz i dobrowolnie wrócił do domu. Przeto bracia dziwili się i chwalili Pana w jego świętym słudze.
                                                                                                                             2Cel  40
Meditatio
Przy rozważaniu darów Ducha Świętego jest konieczne zdanie sobie sprawy nie tylko z ich natury, ale i z ich celowości. Każdy dar Ducha Świętego nie jest nam dany z jakiegoś tylko przypadku albo tylko na skutek naszych usilnych próśb.
Duch Święty, udzielając nam swoich darów, ma zawsze podwójny cel. Pierwszym jest nasze wewnętrzne ubogacenie. Każdy dar nas przemienia, daje i dodaje nam coś nowego. Duch Święty przez swoje dary wypełnia naszą ludzką i duchową naturę, i przesądza o jej bogactwie.
Drugi cel udzielania nam darów jest bardziej praktyczny. Każdy dar nam dany jest nie tylko dla nas samych, ale także dla drugich. Przyjmując łaskę Ducha Świętego, stajemy się darem dla innych. Dary te uzdalniają nas do służby naszym bliźnim, Kościołowi i światu.
Dary Ducha Świętego ze swojej natury wykluczają prywatność i zamknięcie się w sobie. One nadają nam dynamikę, która ożywia wszystkie nasze relacje. Charyzmatyk jest wielkim darem nie tylko dla Kościoła, ale i dla świata. Wnosi on wszędzie, gdzie się pojawi, duchowe dary.
Oba te cele mówią nam w sposób jednoznaczny, że dary Ducha Świętego nie są naszą prywatną własnością. Jeśli Bóg nam ich udzielił, to pragnie, by były one używane według Jego zamiaru.
Niestety, jednym ze sposobów marnowania darów duchowych jest przypisywanie ich sobie. Pismo Święte  jasno nam to mówi: cóż masz, czegoś byś nie otrzymał?   Żaden z darów nie został nam udzielony ze względu na nasze zasługi albo z powodu naszych umiejętności. Duch Święty udzielił nam ich dlatego, ponieważ On tak chciał. Nigdy z innych powodów. Są one darmowym darem, którego nie my, ale Bóg jest  autorem i właścicielem.   
Duże zdziwienie i zgorszenie zarazem budziły zawsze osoby, które sobie przypisywały dary i zasługi. Czasem bywało i tak, że Bóg przy nich musiał prawie że  zamilczeć. Nie miał nic do powiedzenia, bowiem te osoby zagłuszyły Go podkreślaniem swoich zasług, ile to one zrobiły. Takie postawy pełne pychy i zakochania się w sobie samym, niestety, można spotkać nawet i wśród osób konsekrowanych. Być może nawet i z tego powodu, że mają oni najwięcej darów duchowych, to takie niebezpieczeństwo przypisywania sobie zasług  właśnie im najbardziej grozi.
Czytelnym znakiem nieprzypisywania sobie darów Ducha Świętego jest postawa wdzięczności Bogu. Człowiek ubogi duchem potrafi odebrać wszystko jako łaskę Bożą i za nią nieustannie składać dziękczynienie. Dziękując, człowiek uświadamia sobie, że jest tylko odbiorcą i nosicielem Bożych  darów.
Jeśli patrzymy na św. Franciszka jako na wielkiego charyzmatyka, człowieka w sposób nadzwyczajny obdarowanego darami Ducha Świętego, to musimy także zauważyć wielką jego skwapliwość w dziękczynieniu Panu. Biedaczyna chciał dziękować za wszystko, a gdyby coś pominął, to wtedy wyrzucałby sobie, że  przywłaszczył sobie coś, co nie należy do niego. 
W postawie św. Franciszka możemy również zauważyć jego ogromne pragnienie, by wszelkie dobro otrzymane odnieść, czyli oddać Bogu. Właśnie dzięki temu, że św. Franciszek nie przywłaszczał sobie darów, Duch Święty mógł go napełniać coraz bardziej. Biedaczyna przez to oddawanie wszystkiego Bogu, duchowo się „opróżniał”, i to sprawiało, że jego wnętrze było coraz bardziej „pojemne” na łaskę. 
Nieprzypisywanie sobie Bożych darów, dziękczynienie za nie, oddawanie ich Bogu jest najlepszym sposobem na to, aby nigdy nam ich w naszym życiu nie zabrakło.
Oratio
 
Duchu Święty,  dzięki Ci składamy za wszystkie dary duchowe, jakimi nas obdarzyłeś od początku naszego istnienia. Oddajemy Ci jako Twoją własność wszelkie dobro, jakie się w nas i przez nas dokonało. To wszystko jest Twoim dziełem i niech też będzie Twoją własnością i uwielbieniem.
Parafia Panewniki
Proformatione
Opactwo cystersów w Jędrzejowie
Prowincja Michała Archanioła
Prowincja Św. Franciszka
Opactwo w Szczyrzycu