Z historią klasztoru w Rybniku wiąże się imię brata Ubalda Pająka, który zapisał się jako zasłużony budowniczy tamtejszego kościoła. Niestety, był jednym z wielu braci zmarłych przedwcześnie na skutek nieuleczalnej wówczas gruźlicy.
Wiktor Pająk (na niektórych dokumentach Pajonk) urodził się 15 października 1905 r. w Ober Jastrzemb (Jastrzębie Górne) w rodzinie chałupnika Jana i Katarzyny z domu Salamon. W młodości wyuczył się zawodu stolarza.
Dosyć wcześnie, bo jako osiemnastolatek związał swoje życie z Zakonem. Zbiegło się to niejako z samym odrodzeniem Prowincji. Habit tercjarski przyjął 26 kwietnia 1924 r. Nowicjat rozpoczął 28 kwietnia 1927 r. w Wieluniu pod imieniem brat Ubald. Po upływie roku tam też złożył pierwszą profesję zakonną 19 maja 1928 r. na ręce magistra nowicjatu o. Michała Porady. Profesję wieczystą złożył w Panewnikach 21 maja 1931 r. na ręce o Grzegorza Moczygęby.
Nie jesteśmy w stanie dzisiaj odtworzyć dokładnie jego kolejnych klasztorów. Pierwszy ślad znajdujemy w 1930 r., kiedy był we Wieluniu jako stolarz i ogrodnik. Prawdopodobnie pozostał tam jeszcze zaraz po zakończeniu nowicjatu. Później w 1936 r. był w Kobylinie jako stolarz i zakrystian. W tym jednak roku zakonne posłuszeństwo skierowało go do Rybnika, gdzie rozpoczynała się właśnie budowa kościoła klasztornego.
Brat Ubald jako obeznany ze sprawami budowlanymi został nadzorcą budowy z ramienia Prowincji. Na tym polu dał się poznać jako wybitny fachowiec. Dzięki jego umiejętnościom i pracowitości budowa przebiegała szybko i sprawnie. O. Kolumban Sobota, który był wtedy rybnickim gwardianem, zapisał o nim w kronice klasztornej takie słowa – mąż ogromnej zasługi około budowy naszego kościoła i niezmordowany pracownik.

Jego gorliwość w pracy niestety nie szła w parze z troską o własne zdrowie. W 1939 r. dwukrotnie doznał krwotoku z płuc. Prawdopodobnie była to gruźlica. Przy pomocy pewnego lekarza udało się go wtedy uratować. Nie na długo jednak. Choroba postępowała dalej i już w czasie wojny udał się na leczenie do sanatorium w Bad Ziegenhals w Górach Opawskich (Głuchołazy). Tam zmarł 17 listopada 1941 r. Został pochowany w Rybniku
Brat Ubald żył 36 lat w zakonie 17.
o. Ezdrasz Biesok OFM