W związku z tym, że Bracia Mniejsi Kapucyni (OFMCap) postanowili opuścić w 1982 roku swój dom zakonny w Bensheim, przekazując go diecezji mogunckiej, już w roku 1981 biskup tej diecezji kardynał Hermann Volk, przy wydatnej pomocy swego wikariusza generalnego Marcina Luley’a, podjął starania, by do Bensheim sprowadzić kapucynów lub franciszkanów z Niemiec, następnie z Polski. Po tych nieudanych próbach ostatecznie skontaktowano się z Ministrem Prowincjalnym o. Damianem Szojdą OFM z Panewnik i w grudniu 1981 roku udał się do niego ks. Wikariusz Generalny Luley. W drodze do Katowic zatrzymał się na nocleg we Wrocławiu. Do spotkania jednak nie doszło, gdyż właśnie w Polsce ogłoszono stan wojenny z wszystkimi przykrymi tego skutkami; nawet kontakt telefoniczny był niemożliwy. Dzięki przemyślności obydwu duchownych udało się jednak uzyskać zapewnienie o. Damiana OFM, że byłby gotów wysłać swych braci do pracy duszpasterskiej w Bensheim.
Od roku 1983 kontynuował tę sprawę nowy biskup Moguncji Karol Lehmann oraz nowy Minister Prowincjalny o. Joachim Mazurek OFM. Prowincjał przeznaczył do tego dzieła trzech współbraci: po jednym z Górnego Śląska, z Wielkopolski i z Kaszub; byli to o. Józef Czura OFM, o. Wacław Dąbrowski OFM i o. Paweł Hebel OFM.
27 sierpnia 1984 roku wylecieli oni do Niemiec i zamieszkali w franciszkańskim domu rekolekcyjnym w Hofheim w Taunusie, by przez pół roku uczestniczyć w kursie językowym w Instytucie Goethego we Frankfurcie nad Menem. Dwaj z nich mieli następnie pracować w Bensheim, a trzeci w St. Pölten (Austria). Kurs, zamieszkanie i utrzymanie oraz niewielkie kieszonkowe finansowała im diecezja moguncka. We wrześniu i w grudniu odwiedzili oni nasz przyszły klasztor, który poddano renowacji.
Definitorium naszej Prowincji wyznaczyło na przyszłego przełożonego Bensheim byłego proboszcza i gwardiana z St. Pölten o. Idziego Tica OFM. Dnia 31 października 1984 roku spotkał się on w Moguncji z Generalnym Wikariuszem Marcinem Luley’em, z zamiarem wprowadzenia się już wcześniej do klasztoru i nadzorowania z bliska przebudowy pomieszczeń dla nowej wspólnoty. Z racji na trwający tam remont – zamieszkał najpierw w pobliskim szpitalu.
W I Niedzielę Wielkiego Postu, tj. 24 lutego 1985 roku, o godzinie 16.00, z okazji objęcia klasztoru przez franciszkanów z Polski, została odprawiona Msza św. pontyfikalna, której przewodniczył ks. bp Karol Lehmann z Moguncji, a koncelebrowali franciszkanie z prowincjałem o. Joachimem Mazurkiem OFM wraz z księdzem dziekanem i proboszczem parafii Bensheim Karolem Emrichem; obecne było też duchowieństwo diecezjalne i siostry zakonne. Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli procesyjnie do przebudowanej części klasztoru, która została poświęcona.
Na początku marca wyjechał do Austrii o. Paweł Hebel OFM.
Pierwszą wspólnotę utworzyli: o. Idzi Tic OFM, o. Józef Czura OFM, o. Wacław Dąbrowski OFM oraz br. Wiktor Gwóźdź OFM, który przybył do Bensheim dopiero 22 marca tego roku.
Z tej pierwszej grupy nie żyją już: o. Idzi Tic OFM, o. Paweł Hebel OFM i br. Wiktor Gwóźdź; pozostało dwóch: o. Wacław Dąbrowski OFM i niżej podpisany.
Na pamiątkę 40 rocznicy franciszkańskiej pracy w bensheimskiej winnicy Pańskiej dziękowaliśmy Miłosiernemu Bogu za to, że nam błogosławi, Biskupowi i duchowieństwu z diecezji mogunckiej, siostrom i braciom z Bensheim i okolicy, siostrom i braciom z Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, którzy stale nas wspierają w budowaniu pokoju i dobra. Uczyniliśmy to uroczyście 28 lutego 2025 roku, tj. w piątek, o godzinie 10.30, podczas Eucharystii w kościele klasztornym, której przewodniczył i w trakcie niej wygłosił słowo pasterskie ks. prof. Piotr Kohlgraf, biskup Moguncji. Oparł on swe kazanie na słowach „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi” z Ewangelii według św. Mateusza (11,25-30). Odwoływał się w nim ponadto do tekstów św. Franciszka z Asyżu, jego życiorysu, do wypowiedzi papieża Franciszka, w tym do encykliki „Laudato si”. Mocno zaakcentował Franciszkowe podejście do bezkonfliktowego tworzenia pokoju, które ma swój wzór w życiu i nauczaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa, w kontekście aktualnych konfliktów narodowych i osobistych, uznających tylko siłowe rozwiązania. Propozycje św. Franciszka, chociaż wydają się jakby naiwne i nieskuteczne, okazują się jedynymi właściwymi rozwiązaniami.
Do koncelebry zaproszono wszystkich współbraci, którzy kiedykolwiek na mocy obediencji posługiwali w Bensheim i nadal są w Zakonie. Ostatecznie przyjechali: o. Wacław Dąbrowski OFM, o. Marcelin Pietryja OFM, o. Manfred Gruber OFM, o. Ewald Kurpas OFM, o. Bertrand Sosnitza OFM, o. Eneasz Opitek OFM, o. Witold Salamon OFM oraz o. Terencjusz Gizdoń OFM, który swego czasu zastępował w Biblis o. Amadeusza Buchcika OFM, mieszkając w naszym klasztorze. O. Józef Czura OFM, o. Kolumban Knopik OFM, o. Szymon Kornaś OFM byli na miejscu. Był z nimi także br. Michał Golec OFM.
Sześciu współbraci prezbiterów prosiło o usprawiedliwienie swej nieobecności. Gościliśmy jeszcze czterech kapłanów diecezjalnych. Pozostałych trzech, poprosiło o usprawiedliwienie swej nieobecności. Szczególnymi koncelebransami byli o. Minister Prowincjalny Witosław Sztyk OFM oraz miejscowy proboszcz ks. Christian Stamm.
Służbę ołtarza pełniły w prezbiterium trzy dorosłe osoby świeckie. Biskupowi towarzyszył diakon, ceremoniarz i kierowca w jednej osobie.
Chociaż przygotowano w kościele dodatkowe miejsca siedzące, to nie zostały one w pełni zajęte; było około 50 wiernych.
Księdza Biskupa powitał w kościele gwardian o. Józef Czura OFM; na zakończenie podziękował biskupowi, duchownym i wiernym za obecność i modlitwę Minister Prowincjalny o. Witosław Sztyk OFM, którego dużą cześć przemówienia odczytał o. Szymon Kornaś OFM.
Zaraz po Mszy św. zrobiono pamiątkowe zdjęcie z biskupem i prowincjałem, na schodach prezbiterium. Następnie wszyscy wspomniani współbracia i duchowieństwo wraz z biskupem udali się do refektarza na obiad. Była okazja do rozmów z biskupem i między sobą. Około 14.30 rozwiązaliśmy do braterskie spotkanie przy stole.
17 lutego br. miejscowa gazeta Bergsträßer Anzeiger opublikowała piękny wywiad z ojcem Szymonem OFM; za sprawą chochlika drukarskiego pojawiło się w nim – niestety – kilka przeinaczeń.
o. Józef Czura OFM
e