Cierpienia znosił z budującą cierpliwością (br. Hipolit Grzegorczyk OFM, 1912-1976)
O życiu wielu braci wiemy bardzo niewiele. Zazwyczaj tylko to, jaki wykonywali zawód.…
Rozmyślając o doczesnym życiu naszych poprzedników, chcemy jeszcze mocniej związać się z naszym powołaniem. Te wspomnienia winny w nas rodzić odpowiedzialność za kształt życia naszej Prowincji i całego Zakonu. Ich życie jest wezwaniem do tego, abyśmy dziedzictwo przez nich rozpoczęte godnie kontynuowali.
Autorem Wspomnień jest o. dr Ezdrasz Biesok OFM.
O życiu wielu braci wiemy bardzo niewiele. Zazwyczaj tylko to, jaki wykonywali zawód.…
Na przyklasztornym cmentarzu w Kobylinie napotykamy grób brata Bonawentury Pieprzki. Mało kto zdaje…
Początki istnienia klasztoru w Panewnikach owocowały także licznymi powołaniami zakonnymi. Niejako w cieniu…
Klasztor w Wejherowie, odzyskany przez prowincję po wojnie, był miejscem wielkich odpustów, które…
Lata ostatniej wojny położyły się cieniem na życiu wielu kapłanów, zakonników a także…
W pamięci starszego pokolenia naszej Prowincji pozostaje postać brata Andrzeja Stanisławskiego, wieloletniego zakrystiana…
Archiwum naszej prowincji zawdzięcza swoje istnienie wytrwałej pracy i pasji historycznej o. Pawła…
W zbiorowej pamięci prowincji najczęściej nie zachowało się wiele informacji o braciach, których…
O. Bernardyn Grzyska to postać znana już tylko najstarszym zakonnikom. W pamięci zapisał…
Na cmentarzu zakonnym w Miejskiej Górce spoczywa, między innymi, brat Aleksy Lamperski, gospodarz…
Na tak zwanym, nowym cmentarzu katolickim w Jaffie znajduje się prosty grób z…
Do grona prostych, nie mających prawie żadnego wykształcenia braci, zaliczał się także brat…
Bardzo słabo znaną dzisiaj w prowincji osobą jest o. Alojzy Jański, wielki czciciel…
Niemałą i specyficzną grupę zakonników naszej prowincji stanowili bracia tercjarze. Formalnie nie byli…
Już niewielu współczesnych zakonników pamięta pokolenie braci zakonnych, którzy swoją prostą i głęboką…
Niemalże wszystkie klasztory prowincji posiadały duże ogrody. Nie były one jednak zwykłymi miejscami…